Z tego powodu, że jestem chora na niedoczynność tarczycy mam bardzo słabe paznokcie.

Ostatnio zainteresowałam się poszukiwaniem lakierów wzmacniających paznokcie, jednak główny nacisk postawiłam na to by nie były rakotwórcze.

Paznokcie miałam słabe odkąd pamiętam. Zawsze musiałam je króciutko obcinać ponieważ na potęgę się rozdwajały i pękały. Problem miałam z odklejeniem np. naklejki ponieważ z reguły rozdwajał mi się przy tym paznokieć. Dyskomfortem było dla mnie także ściąganie łańcuszka (czy ogólnie biżuterii), ponieważ drobne i twarde zamknięcia uszkadzały mi także płytkę paznokcia.

Zawsze ratowałam się stosowanie lakierów i odżywek, które jednak troszkę utwardzały płytkę paznokcia i troszkę zabezpieczały przed rozdwajaniem.

Postanowiłam jednak, że tym razem kupię sobie najdroższą, najzdrowszą i najlepszą możliwą odżywkę bądź lakier, nawet jeżeli będę musiała go sprowadzić z zagranicy. Czytając w różnych źródłach jednak mocno się przestraszyłam- nie ma po prostu zdrowego lakieru/ odżywki do paznokci. Można jedynie wybrać produkt na zasadzie „mniejszego zła”.

 

Składnikami na które powinniśmy uważać to:

*nitroceluloza;

Może mieć działanie toksyczne. Stosowana jest do produkcji farb i lakierów.

*ftalan dibutylowy;

Ftalany są jedynie w lakierach sprowadzanych z Ameryki, w Europie ten składnik jest zabroniony. Może powodować zakłócenia w układzie hormonalnym.

*toluen;

Negatywnie działa na układ rozrodczy. Popularny jest w tańszych i gorszych jakościowo lakierach. Działa drażniąco na układ oddechowy.

*folmadehydy.

Jest substancją rakotwórczą.

 

Ponadto ostrożność należy zachować przy:

*żywicy formaldehydowej;

Podrażnia układ oddechowy.

*kamforze.

Może powodować zatrucia.

 

Gdy dowiedziałam się o szkodliwości tych substancji, które są bardzo popularne w odżywkach i lakierach do paznokci, zmieniałam taktykę. Wiem, że lakiery mimo że troszkę wzmacniają płytkę paznokcia, to jednak nigdy nie dawały mi satysfakcjonującego efektu. Z resztą po zmywaniu lakieru często zauważałam, że płytka paznokcia jest przesuszona. Więc po prostu lakier wzmacnia paznokieć, jak jest na paznokciu. Jednak ja się go zmyje, paznokieć nadal jest suszy i pęka. Tak zatacza się to błędne koło.

Dodatkowo znalazłam informację o tym jak częste malowanie paznokci np. znaną popularną w Polsce odżywką powoduje odbarwienia na płytce paznokcia- dodatkowo odstraszyło mnie to od stosowania tych preparatów.

Musimy pamiętać, że lakiery i odżywki do paznokci są stosunkowo młodym wynalazkiem, a skutki ich używania zapewne będą nam bardziej znane za parę, parędziesiąt lat.

Aby wzmocnić swoje paznokcie stosują codziennie, a nawet kilka razy dziennie oliwę na paznokcie bądź sprawdzony krem bez chemii. Już po 3 tygodniach zauważyłam ogromną poprawę.

Nie mam po prostu ani jednego rozdwajającego się paznokcia.

Pilnuję także by przy zmywaniu naczyń używać rękawiczek ochronnych, by ich po prostu nie przesuszać w ten sposób.

Wiem także, że by wzmocnić paznokcie domowymi sposobami można także zastosować moczenie ich w olejku rycynowym.

Z suplementów polecany jest: selen, wit.B, wit. A, wit. E, cynk, wapń, krzem. Myślę, że w aptekach są dostępne maści witaminowe na paznokcie.

Jeżeli chcemy wzmocnić paznokcie ziołami, polecam pokrzywę, skrzyp oraz jedzenie produktów bogatych w witaminy wzmacniające paznokcie np. kasza gryczana.

Poszukałam także co inni polecają na paznokcie z domowych sposobów- nie wiem na ile jest w tym prawdy, ale:

 

*Można nakładać na płytki paznokcia pastę z przeciśniętego przez prasę czosnku. Wzmacnia paznokcie.

*Na paznokcie i skórki stosowanie oliwy, ale w połączeniu z sokiem z cytryny odżywi, wybieli płytkę paznokcia oraz zmiękczy skórki.

*Stosowane są także maseczki ze startego jabłka, ogórka i soku z cytryny. Maseczka nadaje połysk na płytce paznokcia.

*Kolejną maseczką jest mix ugotowanych ziemniaków, oliwy z oliwek i mleka. Można to stosować odżywiając całe dłonie.

 

Osobiście sprawdziłam tylko stosowanie oliwy na paznokcie (z oliwek, sezamu) oraz krem. Ciężko mi tutaj odnieść się do reszty sposobów, jednak na pewno zniechęcam do stosowania gotowych chemicznych odżywek i lakierów. Nigdy nie byłam z nich zadowolona i zawsze po ich zmyciu paznokieć był wysuszony i się rozdwajał. Dopiero po stałym nawilżaniu paznokcia widzę progres. Dodatkowo zagrożenie jakie jest związane z używaniem gotowych lakierów i odżywek działa na mnie wyjątkowo odstraszająco.

 

Dieta przy wzmacnianiu paznokci to po prostu dieta bogata w ogromne ilości witamin i mikroelementów. Musimy jeść migdały, orzechy, pestki dyni lub słonecznika (cynk, miedź, krzem), ale także seler, kalarepę, rzodkiew (krzem). Nie zapominajmy także o beta-karotenie zawartym w marchwi, brokułach, natce pietruszki. Ważne jest także mięso lub nabiał oraz stroczki i zboża (zawierają witaminy z grupy B).

 

Serwis www.nieuleczalni.pl zawiera bazę metod leczenia stworzoną na kształt „Wikipedii”, ponieważ chcemy aby metody były dodawane (a większość także i edytowana) przez wszystkie osoby interesujące się zdrowiem.
Dlatego też Nieuleczalni.pl jest przestrzenią dla zwykłych osób korzystających z różnych metod leczenia, ale także dla specjalistów, lekarzy i terapeutów.
W serwisie możesz przeczytać
  • osobiste historie użytkowników odnoszące się do ich reakcji i opinii na temat danego leczenia
  • opracowania łącznie z naukowymi wynikami badań pod którymi podpisują się najlepsi specjaliści z całego świata.

Poszukując konkretnych zagadnień skorzystaj z wyszukiwarki na stronie głównej, pomoże ona odnaleźć wszelkie treści o poszukiwanej przez Ciebie tematyce.
Jeżeli masz ochotę dodać swoją osobistą historię lub metodę leczenia jakiejś choroby, skorzystaj z przycisku „dodaj” który znajduje się także na stronie głównej serwisu.

Discussion (2)

  1. Zdjęcie profilowe malwian malwian pisze:

    Sama na wzmocnienie paznokci stosuję oliwę. Po prostu wcieram ją w płytkę paznokcia. Paznokcie się nie rozdwajają, są mocniejsze, twardsze, bardziej błyszczące. Pierwszy raz skorzystałam z oliwy na objawy rozdwajających się paznokci i jestem w szoku z powodu efektów. Teraz wydaje mi się, że lakiery do paznokci to jakaś bzdura, nie dość, że to duża chemia to jeszcze wysuszają płytkę paznokcia i wcale jej nie wzmacniają. Sposobów na wzmocnienie paznokci można znaleźć troszkę w sieci, fajnie, że je wszystkie zebrałaś. Ja polecam zwykłą oliwę lub krem- wystarczy je dobrze nawilżać przez parę tygodni i jest naprawdę duża poprawa.

  2. Zdjęcie profilowe hania hania pisze:

    Genialne wzmocnienie paznokci! Amelia, dzięki wielkie! Zaczęłam stosować krem na paznokcie zamiast lakierów i mam piękne długie paznokcie. jedynie co od siebie mogę polecić by paznokcie się nie rozdwajały to dobry pilniczek. Ja zakupiłam sobie w Rosmannie za 13zł, jest ekstra. Raz paznokcie spiłowałam metalowym i zauważyłam, że juz mi się jeden paznokieć rozdwaja, po prostu te pilniczki metalowe są do d… należy kupować szklane! Używam i jest luzik. Dzięki jeszcze raz Amelia za te twoje sposoby na wzmocnienie paznokci, zawsze miałam z tym problem bo mam też chorą tarczycę, a tu proszę, samo odrzucenie lakierów i smarowanie kremem paznokci dało taki efekt! Aż mam ochotę wam zdjęcie ich pokazać, bo nigdy w życiu nie miałam takich długich :) Teraz tylko walczę ze sobą by lakierów nie używać, bo nie chce ich znów osłabić, a powiem Wam, że przy takich długich to aż kusi by je kolorkiem potraktować :)))

Comment posting has been disabled on this doc.