Lecznicze właściwości miodu zostały udowodnione już wiele lat temu. Jego spożywanie w czasach starożytnych zalecali Arystoteles oraz Hipokrates. Początkowo proponowali jego wykorzystanie w postaci surowej, bowiem w takiej właśnie zaobserwowali uzdrowicielski wpływ miodu w przypadku zachorowań na przeziębienie, czy grypę.

Z czasem jednak odnotowano poprawę stanu zdrowia także u chorych borykających się z wrzodami. Ku zaskoczeniu wielu ludzi, wrzody nie powstają na wskutek stresu, a wywołuje je bakteria zwana Helicobacter pylori. Ale do czynników sprzyjających powstawaniu owrzodzeń możemy zaliczyć także: nadmierne spożywanie alkoholu, palenie papierosów, nieodpowiednia dieta. Jak się okazuje dzięki regularnemu spożyciu miodu, bakteria Helicobacter pylori może być niszczona lub znacznie osłabiona w organizmie chorego. W naszym kraju z chorobą wrzodową zmaga się co dziesiąty obywatel, znacznie częściej są to mężczyźni, niż kobiety.
Izraelscy badacze udowodnili, że dzienne spożycie 56-85 gramów miodu wystarcza, by naturalnymi sposobami zwalczyć wrzody żołądka. Badania pokazują bowiem, że miód pobudza nerwy czuciowe w żołądku wydzielające selektywne peptydy. Te z kolei, zwiększają dopływ krwi do miejsc zajętych wrzodami i chronią je, lecząc jednocześnie wyściółkę żołądka z uszkodzeń.
Co więcej, miód pozwala na szybsze zagojenie się błony śluzowej żołądka i dwunastnicy. Kuracja miodem zmniejsza u pacjentów ból, uczucie pieczenia, zgagi, skutecznie chroni błonę śluzową żołądka przed szkodliwym działaniem alkoholu.
Dodatkowo stosuje się go w chorobach: przewodu pokarmowego (zapalenie żołądka), układu moczowego(ostre zapalenie nerek, pęcherza moczowego), oddechowego (zapalenia i pylicy płuc), czy w chorobach błon śluzowych (stany zapalne błony śluzowej jamy ustnej, schorzenia jamy ustnej i dziąseł).
W lecznictwie wyróżnia się kilka rodzajów miodu dopasowanych do poszczególnych chorób:
- Miód gryczany- najlepiej nadaje się do walki z chorobami serca, układu krążenia, miażdżycą, a także polecany osobom z niedoborem żelaza.
-Miód akacjowy- idealny na choroby jelit i żołądka, a także przy zmaganiach z nerkami i układem moczowym- bakteriobójczy i moczopędny.
-Miód lipowy- doskonały na przeziębienia, infekcje, grypę, anginę, zapalenie oskrzeli czy problemy z zatokami, polecany pacjentom podatnym na stres i nerwicę.
-Miód rzepakowy- przynosi ulgę w zmaganiach z wątrobą i dwunastnicą, chorobach układu krążenia, serca oraz przy schorzeniach skóry.
-Miód wrzosowy- pomocny w chorobach układu pokarmowego, problemami z oczami, prostatą i nerkami.
-Miód wielokwiatowy- pomocny szczególnie w zmaganiach z sercem, naczyniami krwionośnymi, alergiach.
Co ważniejsze naukowcy z nowozelandzkiego Uniwersytetu Waikato przeprowadzili badania na chorych komórkach z zastosowaniem (nowozelandzkiego) miodu Manuka, W rezultacie okazało się, że ten rodzaj miodu działa negatywnie na szczepy (niszczy je) Helicobacter pylori – bakteria ta wywołuje wrzody żołądka i bakterie gronkowca.
Ale to nie koniec cudownych właściwości miodu Manuka, jest on w 100 % naturalny, dzięki czemu wyróżnia się niezwykłymi właściwościami antybakteryjnymi. Na dodatek pobudza żołądek o wyprodukowania większej ilości śluzu ochronnego, poprawia system odpornościowy i stan naszej skóry. Rozpoczynając przygodę z miodem Manuka warto pamiętać, aby nie rozpuszczać go w wodzie, spożywać trzy razy na dzień, przed jedzeniem na pusty żołądek. Po wypiciu miodu najlepiej nie jeść i nie pić około 20- 30 minut.
A więc ze względu na swoje właściwości antybakteryjne, miód zdaje się być idealnym środkiem na wrzody. Należy jednak pamiętać, aby stosować go z umiarem i rozsądkiem. Kiedy zaopatrzymy się w złocistą substancję warto pamiętać, że bardzo szybko chłonie wilgoć z powietrza i inne zapachy. To też najlepiej przechowywać ją w naczyniach szklanych, emaliowanych, szczelnie zamkniętą , a także z dala od światła , w temp. około 8-16 stopni Celsjusza.
W dodatku, aby miód nie stracił swoich właściwości leczniczych nie zaleca się dodawać go gorących napojów lub podgrzewać. Miód doprowadzony do 40 stopni Celsjusza traci swoje właściwości lecznicze. Złocistą substancję najlepiej kupować na stoisku ze zdrową żywnością, w sprawdzonym sklepie lub bezpośrednio od pszczelarza.
Przy chorobach wrzodowych zaleca się picie trzy razy dziennie, pół godziny przed posiłkiem mieszanki przygotowanej z połowy szklanki soku z ziemniaków, wymieszanej z 1 łyżeczką do herbaty miodu i łyżką stołową soku z marchwi lub naparu przygotowanego z 50 g kwiatu nagietka lekarskiego, liścia szałwii lekarskiej, liścia podbiału pospolitego oraz siemienia lnianego. Po wystudzeniu i ostudzeniu, należy dodać łyżkę miodu , całość podzielić na trzy części i pić 3 razy dziennie przed posiłkiem.
Osoby stosujące domową kurację z miodem polecają także szklankę zsiadłego mleka z dodatkiem łyżki stołowej miodu i łyżeczką zmielonego siemienia lnianego. Przygotowany napój najlepiej wypić przed jedzeniem.
Na forach internetowych wielu pacjentów zmagających się z wrzodami potwierdza także skuteczność i poleca naturalne leki z kitu pszczelego –propolis. Produkowany jest przez pszczoły z żywic niektórych pąków roślin. Wpływa korzystnie na nasz żołądek, dwunastnice i wrzody, a przede wszystkim przyspiesza ich gojenie. Największe opinie zyskują specyficzne likiery, nalewki i maści z propolisu- wykonane w domowym zaciszu.
Do przygotowania nalewki na wrzody potrzebujemy 50 gram rozdrobnionego kitu pszczelego i 200 ml spirytusu 95 %. Składniki te dokładnie wymieszać i pozostawić najlepiej w szklanym, ciemnym naczyniu na około tydzień, od czasu do czasu mieszając. Następnie napój należy przecedzić tak, aby nie pozostały grudki. Napój ten należy stosować 2-3 razy dziennie około 20 minut przed jedzeniem, najlepiej dodając 20- 30 kropli na łyżkę miodu, do herbaty, wody, mleka lub innego napoju. Nalewka z kitu pszczelego pomaga nie tylko na wrzody, ale także stany zapalne, alergie, nadciśnienie. Jak wynika z opinii chorych już po dwóch, trzech miesiącach kuracji odczuwa się znaczną poprawę, a nawet całkowite zwalczenie wrzodów. Propolis jest także dostępny w aptekach, w postaci tabletek.
Cudowne właściwości propolisu potwierdzili także naukowcy z Wielkiej Brytanii.
Przeprowadzili oni badania na 20 pacjentach z chorobą wrzodową, podając im roztwór o różnym stężeniu propolisu. Po upływie 96 godzin zaobserwowano pozytywny wpływ kitu pszczelego na bakterię Helicobacter pylori, a mianowicie u większości pacjentów bakteria odpowiedzialna za wrzody przestała się rozwijać.
Osoby chorujące na wrzody- bez wątpienia- powinny włączyć tę złocistą substancję do swojej codziennej diety. Muszą jednak pamiętać, że głównym doradcą w terapii powinien być odpowiedni lekarz i to właśnie do niego należy się zgłosić, gdy zauważy się silne objawy choroby. Bowiem często pacjenci mają uczulenie na produkty pszczele.

Serwis www.nieuleczalni.pl zawiera bazę metod leczenia stworzoną na kształt „Wikipedii”, ponieważ chcemy aby metody były dodawane (a większość także i edytowana) przez wszystkie osoby interesujące się zdrowiem.
Dlatego też Nieuleczalni.pl jest przestrzenią dla zwykłych osób korzystających z różnych metod leczenia, ale także dla specjalistów, lekarzy i terapeutów.
W serwisie możesz przeczytać
  • osobiste historie użytkowników odnoszące się do ich reakcji i opinii na temat danego leczenia
  • opracowania łącznie z naukowymi wynikami badań pod którymi podpisują się najlepsi specjaliści z całego świata.

Poszukując konkretnych zagadnień skorzystaj z wyszukiwarki na stronie głównej, pomoże ona odnaleźć wszelkie treści o poszukiwanej przez Ciebie tematyce.
Jeżeli masz ochotę dodać swoją osobistą historię lub metodę leczenia jakiejś choroby, skorzystaj z przycisku „dodaj” który znajduje się także na stronie głównej serwisu.

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Zaloguj się by dodać komentarz.