Kawa to napój bez którego wiele osób nie wyobraża sobie. Niejeden rozpoczyna swój dzień filiżanką kawy, by czynność tę powtórzyć później jeszcze kilkakrotnie. To właśnie przy kawie odbywają się spotkania zarówno towarzyskie jak i służbowe. Pomimo tak powszechnego jej spożycia faktem jest, że kawa to używka, czyli produkt szkodliwy. Czy rzeczywiście tak jest? Czy ten czarny napój oprócz gwarantowanych doznań smakowych nie kryje w sobie właściwości leczniczych?

Otóż okazuje się, że kawa może być czynnikiem wspomagającym leczenie takich chorób jak:

  • depresja,
  • cukrzyca typu II,
  • stwardnienie rozsiane.

Przyjrzyjmy się dziś ostatniej z wymienionych wyżej dolegliwości.

Przypuszcza się, że kofeina ma właściwości, które chronią komórki nerwowe. Dr Anna Hedström z Uniwersytetu w Göteborgu w Szwecji prowadziła europejską część badań odnośnie powiązań między kawą a SM. Badaniu poddano ponad 1,6 tys. osób z SM w Szwecji oraz 1,1 tys. w USA.

Dr Hedström zwraca uwagę, że w przypadku SM w wyniku ataku układu odpornościowego na osłonkę neuronów rozwijają się stany zapalne układu nerwowego. A kofeina wydaje się zmniejszać produkcję związków sprzyjających stanowi zapalnemu. Dzięki temu uszkodzenia mogą być więc mniejsze, a postęp choroby wolniejszy.

Pozytywny wpływ kofeiny u pacjentów chorych na stwardnienie rozsiane ukazuje także dr Ellen Mowry z Johns Hopkins University. Najnowsze badania wykazują związek między spożyciem kawy lub kofeiny a zmniejszonym ryzykiem rozwoju przewlekłych chorób układu nerwowego.

Dr Mowry pod uwagę wzięła, nie tylko spożycie kawy wśród osób z SM, lecz także okres 5 lat poprzedzający pojawienie się pierwszych symptomów choroby. Spożywanie dużych ilości kawy jeszcze na pięć lub dziesięć lat przed pojawieniem się objawów miało właściwości ochronne.

Z kolei pismo „Proceedings of the National Academy of Sciences” informuje, że kofeina w dawce odpowiadającej 6-8 filiżankom kawy na dzień obniża ryzyko zachorowania myszy na stwardnienie rozsiane.,Autorzy pracy liczą, że ich odkrycie pomoże opracować nowe metody prewencji, a nawet leczenia stwardnienia rozsianego u ludzi.

Naukowcy amerykańscy z Uniwersytetu Cornell we współpracy z badaczami z Uniwersytetu w Turku Finlandii prowadzili badania na myszach cierpiących na odpowiednik stwardnienia rozsianego u ludzi. Jest to tzw. autoimmunologiczne zapalenie mózgu i rdzenia (EAE). Okazało się, że u gryzoni, którym podawano dawkę kofeiny odpowiadającą 6-8 filiżankom kawy dziennie, nie dochodziło do rozwoju choroby.

Choć wyniki tych badań są pokrzepiające, dr Thompson podkreśla, że na razie nie wiadomo, czy mają one przełożenie na ludzi. Jej zdaniem, w pierwszej kolejności należy sprawdzić czy miłośnicy kawy są w jakikolwiek sposób mniej podatni do rozwoju tego schorzenia. Jeśli okaże się, że tak, to będzie sens kontynuować badania w tym kierunku.

Jednak eksperci ostrzegają, że nawet wtedy picie kawy może nie być dobrym sposobem na zapobieganie SM. Zgodnie z zaleceniami nie powinno się bowiem przekraczać 5 filiżanek kawy dziennie. Z badań wynika bowiem, że oprócz korzystnego wpływu na zdrowie kawa może m.in. utrudniać kontrolę cukrzycy typu II, bardzo powszechnej choroby w starszym wieku.

Rzecznik brytyjskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego przypomina, że przez lata pojawiały się różne odkrycia na temat zapobiegania EAE u myszy, ale nie udawało się zastosować ich w praktyce u ludzi. Dlatego, towarzystwo nie zaleca pacjentom zmiany nawyków związanych z piciem kawy na bazie najnowszego odkrycia.

Wpływ kofeiny na chorych na stwardnienie rozsiane nie został dotychczas potwierdzony naukowo i stuprocentowo. Zależności kofeina – SM pozostają ciągle na etapie badań i zapewne taki stan rzeczy pozostanie jeszcze na pewien czas. Na razie jednak, nie pozostaje nic innego jak delektować się smakiem czarnego trunku i mieć nadzieję, że jego spożywanie może naprawdę przynieść ukojenie w wielu dolegliwościach.

Serwis www.nieuleczalni.pl zawiera bazę metod leczenia stworzoną na kształt „Wikipedii”, ponieważ chcemy aby metody były dodawane (a większość także i edytowana) przez wszystkie osoby interesujące się zdrowiem.
Dlatego też Nieuleczalni.pl jest przestrzenią dla zwykłych osób korzystających z różnych metod leczenia, ale także dla specjalistów, lekarzy i terapeutów.
W serwisie możesz przeczytać
  • osobiste historie użytkowników odnoszące się do ich reakcji i opinii na temat danego leczenia
  • opracowania łącznie z naukowymi wynikami badań pod którymi podpisują się najlepsi specjaliści z całego świata.

Poszukując konkretnych zagadnień skorzystaj z wyszukiwarki na stronie głównej, pomoże ona odnaleźć wszelkie treści o poszukiwanej przez Ciebie tematyce.
Jeżeli masz ochotę dodać swoją osobistą historię lub metodę leczenia jakiejś choroby, skorzystaj z przycisku „dodaj” który znajduje się także na stronie głównej serwisu.

Discussion (0)

There are no comments for this doc yet.

Comment posting has been disabled on this doc.